czwartek, 19 marca 2015

Huchuy Qosqo

Na pożegnanie (chwilowe) z Peru wrzucamy foty z pięknego szlaku do ruin Huchuy Qosqo. Bowiem Peru to nie tylko Machu Picchu. W Świętej Dolinie Inków jest kilkadziesiąt stanowisk archeologicznych, ruin położonych w oszałamiających miejscach, których niemal nikt nie odwiedza. Na tym szlaku spotkaliśmy kilkoro autochtonów z osłami lub końmi, dwoje turystów i kilkanaście lam. I tyle, przez cały dzień. Naprawdę warto tu przyjechać.


Dzisiejszej nocy ruszamy do Boliwii. A za parę tygodni wracamy do tej cudnej doliny na parę miesięcy, może trochę dłużej. Chcielibyśmy zostać w Ameryce Południowej na dobre, założyć tu dom. Nie wiemy jeszcze tylko, czy będzie to Peru czy Ekwador, więc dajemy sobie czas na zastanowienie. Kilka miesięcy w Świętej Dolinie, kilka kolejnych w Vilcabambie... Dom będzie tu lub tam. Gdzie by nie był, zapraszamy gorąco. Znajdzie się tam miejsce dla każdego.
(w)


















wtorek, 17 marca 2015

Mitakayasin

Kolejna medicine song, piosenka lecznicza.
Mitakuye oyasin w języku Indian Lakota znaczy, że wszystko jest powiązane, wszyscy jesteśmy połączeni. Odnosi się do wyznawanej przez to plemię idei jedności uniwersum.
Posłuchajcie tego tekstu.

(w)

poniedziałek, 16 marca 2015

Lamy

Wczoraj w górach, wśród inkaskich ruin Huchuy Qosqo, obudziły się we mnie siostrzane uczucia w stosunku do lam. One chyba też to poczuły, bo pozwoliły mi podejść naprawdę blisko.
Na początku uciekały...
A potem zaczęły pozować.
(w)