Na
pożegnanie (chwilowe) z Peru wrzucamy foty z pięknego szlaku do
ruin Huchuy Qosqo. Bowiem Peru to nie tylko Machu Picchu. W Świętej
Dolinie Inków jest kilkadziesiąt stanowisk archeologicznych, ruin
położonych w oszałamiających miejscach, których niemal nikt nie
odwiedza. Na tym szlaku spotkaliśmy kilkoro autochtonów z osłami
lub końmi, dwoje turystów i kilkanaście lam. I tyle, przez cały
dzień. Naprawdę warto tu przyjechać.
Dzisiejszej
nocy ruszamy do Boliwii. A za parę tygodni wracamy do tej cudnej
doliny na parę miesięcy, może trochę dłużej. Chcielibyśmy zostać w
Ameryce Południowej na dobre, założyć tu dom. Nie wiemy jeszcze
tylko, czy będzie to Peru czy Ekwador, więc dajemy sobie czas na
zastanowienie. Kilka miesięcy w Świętej Dolinie, kilka kolejnych w
Vilcabambie... Dom będzie tu lub tam. Gdzie by nie był, zapraszamy
gorąco. Znajdzie się tam miejsce dla każdego.
(w)
czwartek, 19 marca 2015
wtorek, 17 marca 2015
Mitakayasin
Kolejna
medicine song, piosenka lecznicza.
Mitakuye oyasin w języku Indian Lakota znaczy, że wszystko jest powiązane, wszyscy jesteśmy połączeni. Odnosi się do wyznawanej przez to plemię idei jedności uniwersum.
Posłuchajcie tego tekstu.
(w)
Mitakuye oyasin w języku Indian Lakota znaczy, że wszystko jest powiązane, wszyscy jesteśmy połączeni. Odnosi się do wyznawanej przez to plemię idei jedności uniwersum.
Posłuchajcie tego tekstu.
(w)
poniedziałek, 16 marca 2015
Lamy
Wczoraj
w górach, wśród inkaskich ruin Huchuy Qosqo, obudziły się we mnie
siostrzane uczucia w stosunku do lam. One chyba też to poczuły, bo
pozwoliły mi podejść naprawdę blisko.
Na początku uciekały...
A potem zaczęły pozować.
(w)
Na początku uciekały...
A potem zaczęły pozować.
(w)
Subskrybuj:
Posty (Atom)